Fundacja o nazwie Trading Jam na swojej stronie informuje, że wszystkie osoby, które się czują pokrzywdzone w wyniku działalności znanego portalu Omega Best, c bądź w Prokuraturze o podejrzeniu popełnienie przestępstwa. Powinni powołać się na PGK II 847/20, PO II Ds. 64.2020.

– Trading Jam informuje wszystkich o możliwości zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na Policji bądź w Prokuraturze powołując się na powyżej wymienioną sygnaturę.

– Sprawa dotyczy projektu Omega Best.

Czy Omega Best jest pod lupą policji?

Fundacja tak naprawdę podaje, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo, które dotyczy doprowadzenia w okresie pomiędzy listopadem 2018 roku a 31 maja 2019 roku nieustalonych kontrahentów portalu Omega z siedzibą w Zjednoczonych Emiratach – Ras Al. Khaimah. Chodzi o rzeczywiste przeznaczenie pieniędzy, które były wpłacane na zakup produktu Active Box o wartości pomiędzy 20 a 20 000 europ.

Artykuł 286 kodeksu karnego mówi jasno, że kto tylko w celu osiągnięcia majątkowej korzyści, inną osobę doprowadza do rozporządzenia niekorzystnego własnym czy też cudzym mieniem poprzez wprowadzenie jej w błąd czy też wyzyskania błędu bądź niezdolności do pojmowania należytego działania, będzie podlegał karze pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do ośmiu lat.

Bardzo podejrzany projekt

Tak naprawdę, to jeśli jesteśmy z naszymi newsami na bieżąco, to doskonale wiecie, że o Omega już dużo wcześniej pisaliśmy. Tak naprawdę to firma ta sprzedaje swój produkt. Chodzi o tak zwany Active Box. Jest on reklamowany jako pewnego rodzaju połączenie reklamowych usług, udziału w badaniach marketingowych, jak i także zadaniach związanych z obsługą kryptowalutowej chmury. Cena takiego produktu wynosi między pięćdziesiąt a nawet dwieście tysięcy euro. Użytkownik decyduje samodzielnie za jaką dokładnie kwotę kupuje produkt.

Co więcej musimy wiedzieć, że firma posiada także partnerski programach w ramach tak zwanego binarnego planu. O co w tym wszystkim chodzi? Wydaje się to być wielce podejrzane. Polega to wszystko tak naprawdę na tym, że użytkownik buduje swoją tak zwaną dystrybucyjną strukturę. Wszystko odbywa się w ramach tak zwanych „dwóch nóg”. Użytkownicy zbierają środki w ramach tych wykupowanych przez innych tak zwanych „inwestorów” Active Box’ów, które są w ich strukturze. W związku z czym wypłacić mogą prowizje z powstałej różnicy. Zawsze mamy do czynienia z odniesieniem do tak zwanej „słabszej nogi”.

Wydawać by się mogło to skomplikowane, ale gdy zapoznamy się z samym założeniem, to zaczynamy rozumieć o co w tym wszystkim chodzi o skąd się wzięła sama możliwość zgłoszenia sprawy na prokuraturę bądź też na policję. Dobrze, że osoby oszukane są chronione prawem i mają szansę, a nawet dużą szansę na zadośćuczynienie. Dla wielu osób jest to ogromna motywacja do dalszego działania.