Waluta cyfrowa Libra firmowana przez Facebook stoi w obliczu kluczowego spotkania jej twórców oraz ich współpracowników. Zaledwie kilka dni po niezwykle ambitnym projekcie związanym z wprowadzeniem kryptowalut do głównego nurtu handlu, Libra musiała zmierzyć się z bardzo poważnym utrudnieniem. Wiele instytucji związanych z sektorem płatniczych postanowiło wycofać się z projektu.

W miniony piątek zarówno Mastercard, jak i Visa odeszło ze Stowarzyszenia Libra. Ich śladem podążyły także między innymi eBay, fintechowy startup Stripe oraz firma płatnicza Mercado Pago. Facebooka pozostawiony bez wsparcia sektora płatniczego stoi w obliczu ogromnych komplikacji, czy w związku z powyższym projekt zostanie uruchomiony zgodnie z planem?

Czy Libra stanowi zagrożenie dla obecnego systemu finansowego?

Powyższa sytuacja nastąpiła w efekcie fali ostrzeżeń, która przetoczyła się od Stanów Zjednoczonych po Europę. Jej autorami byli zarówno politycy, jak i organy regulacyjne. Wszyscy jednogłośnie twierdzili, że wprowadzenie w życie projektu Libra może między innymi:

  • zaburzyć dotychczasową globalną stabilność finansową
  • podważyć prywatność użytkowników i
  • stworzyć warunki sprzyjające praniu brudnych pieniędzy.

Z informacji podanych przez rzecznika Vodafone, można wywnioskować, że celem spotkania, które będzie miało miejsce w Genewie, ma być ustalenie warunków umowy.

Jak poinformował  Wall Street Journal jeszcze w tym miesiącu stowarzyszenie Libra ma nominować członków swojego zarządu.

Warto podkreślić fakt, że Stowarzyszenie Libra, którego członkami są między innymi takie firmy jak Uber i Lyft, organizacje działające non-profit, grupy venture capital oraz liczne firmy oparte o technologię blockchain zostało mocno osłabione przez odejście tak dużych graczy jak np. Visa. Jest to bowiem jednoznaczne z faktem, że  projekt Libra nie może już liczyć na poparcie globalnych graczy, którzy mogliby przyczynić się do sprawniejszego rozpowszechniania ich waluty cyfrowej oraz przede wszystkim usprawnić procesy związane z transakcjami. Zaistniała sytuacja stanowi dużą i istotną przeszkodę dla Libry.

Rząd Francji już w zeszłym miesiącu postanowił o zablokowania Libry w Europie, natomiast Bank Anglii postawił Librę przed ogromnymi wymaganiami, które koniecznie muszą zostać spełnione, aby móc funkcjonować na terenie Wielkiej Brytanii. Przewodniczący Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych Jerome Powell podkreślił fakt, że do do momentu rozwiania wszelkich obaw związanych z funkcjonowaniem projektu Libra, nie powinno dopuścić się do jego rozwoju.

Projekt Libra, wraz z planowanym rozwojem Facebooka w zakresie działalności związanej z e-handlem, będzie najprawdopodobniej wspierana przez rezerwę rzeczywistych aktywów w postaci depozytów bankowych oraz krótkoterminowych papierów wartościowych emitowanych przez rząd. Nadzór nad jej działalnością zostanie przekazany w ręce Stowarzyszenia Libra. Taka struktura ma za zadanie między innymi podniesienia zaufania oraz stabilizację cen walut cyfrowych.

Źródło: Kryptowalutalibra.pl